czwartek, 27 sierpnia 2015

inside - outside (część 1, domowa)



Miałam przyjemność fotografować Lilię inside, teraz czas na Lilę outside. Nie mogłam - i bardzo żałuję! - uwiecznić momentu, kiedy Lili przychodziła na świat, za to uwieczniłam stan przed i uwieczniam stan po.

Dla przypomnienia:









A teraz jest tak:













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz